kostki rybne rozmrażać czy nie
Re: Rybę rozmrażać czy nie? osuszyć rybę papierowym ręcznikiem. Do panierki dobrze jest dodać jajko. Poza tym ja - wielki miłośnik ryb- praktycznie rzecz biorąc ryb nie panieruję. Lubię ryby pieczone, smażone, duszone saute, z ziołami, lub w postaci mojej ulubionej zupy rybnej. Żona często przygotowuje rybę duszoną z dużą
4 kroki i przygotujesz idealną rybę w panierce. Rybę rozmrażaj powoli. Jeśli masz zamrożone filety, przełóż je na talerz kilka godzin przed smażeniem, wstaw do lodówki i pozwól im się powoli rozmrażać. Ryba rozmrażana w mikrofalówce lub przy pomocy ciepłej wody straci smak i soczystość. Po rozmrożeniu rybę dokładnie osusz
Rybę ułóż w naczyniu do gotowania na parze. Skrop ją sokiem z cytryny, dodaj zielony groszek oraz tymianek. Gotuj przez ok 15-25 min. Sugestie: Użyj dowolnej białej ryby, może być np. morszczuk lub mintaj. Ryba może być zarówno świeża, jak i mrożona (nie ma potrzeby jej wcześniej rozmrażać). Cytrynę możesz zastąpić limonką.
Problem pojawia się, kiedy do chłodziarki wrzucamy mięso czy ryby kupowane na wagę. Wówczas musimy sami znaleźć sposób na to, by rozmrozić produkt. Wiele osób wykorzystuje w tym celu miskę z zimną (lub, o zgrozo, ciepłą wodą). Nie jest to jednak dobry pomysł. W wodzie namnażają się niebezpieczne dla zdrowia bakterie.
Jednak należy zauważyć, że warzywa czy owoce mrozi się praktycznie zaraz po zbiorze i właściwym przygotowaniu, dlatego mrożonki zachowują dużo cennych składników odżywczych. Poza tym mrożenie nie powoduje w mięsie i rybach strat białka oraz witaminy A,D. Należy jednak zauważyć, że w procesie rozmrażania często dochodzi do
Was Ist Besser Single Action Oder Double Action. Jak mrozić jedzenie, aby zachować jego świeżość jak najdłużej? Mrożenie to jeden z najstarszych sposobów na konserwowanie i przechowywanie żywności. To również jedna z naszych metod na zachowanie budżetu domowego w ryzach i mądre zarządzanie czasem spędzonym w kuchni. To też proste antidotum dla wyrzucania i marnowania jedzenia, dlatego w dzisiejszym odcinku mówimy o tym co można zamrażać, czego nie i jak to robić, aby uzyskać najlepsze efekty. Odcinek o mrożeniu bez tajemnic, zapraszamy. Listen to “#55 Jak mrozić jedzenie – mrożenie bez tajemnic” on Spreaker. Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie. Transkrypcja odcinka: J: Mrożenie to jeden z najstarszych sposobów na konserwowanie i przechowywanie żywności. To również jedna z naszych metod na zachowanie budżetu domowego w ryzach i mądre zarządzanie czasem spędzonym w kuchni. To też proste antidotum dla wyrzucania i marnowania jedzenia. Dlatego w dzisiejszym odcinku mówimy o tym, co można zamrażać, czego nie i jak to robić, aby uzyskać najlepsze efekty. S: Odcinek o mrożeniu bez tajemnic. Zapraszamy! Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie. J: Mrożenie w naszym domu odkryliśmy, kiedy zaczęliśmy się tak na serio interesować tematem „mniej śmieci” i chcieliśmy zredukować ilość żywności, którą wyrzucaliśmy, ponieważ się przeterminowała, ponieważ coś nam nie zasmakowało albo nie wiedzieliśmy jak coś zużyć. Tak właśnie od trzech lat sprawdzamy na własnej skórze jak mrozić różne produkty, eksperymentujemy i wynikami naszych doświadczeń podzielimy się dzisiaj z Wami w tym odcinku. S: Mrożenie to nie tylko przedłużenie żywotności produktu, czy niemarnowanie składników. To także oszczędność czasu i pieniędzy. Gdy przygotowujemy jakiś posiłek, to możemy zawsze zrobić go nieco więcej, poporcjować i kilka takich dodatkowych porcji zamrozić po to, że gdy przyjdzie taki dzień, gdy nie mamy czasu gotować, to możemy sobie po prostu wyciągnąć gotową porcję z zamrażalnika, odgrzać i mamy gotowy obiad. Dzięki temu nie musimy zamawiać do domu, albo kupować na mieście. Mamy gotowy posiłek w domu. Możemy też kupować produkty z żółtymi metkami, czyli na przecenie, a które są blisko terminu ważności. Mrożąc je zatrzymujemy czas i przez to przedłużamy termin przydatności takiego produktu. Jakie produkty można mrozić? J: A więc co mrozić? Zawsze w naszym zamrażalniku mamy owoce. Co prawda, zamrażanie sprawia, że zmieniają one swoją konsystencję, natomiast świetnie nadają się na ciasta, kompoty, smoothie lub koktajle. Mrozimy też owoce i warzywa, które mają w sobie dużo wody, jak na przykład: arbuz, ogórek czy melony, i właśnie zużywamy je do koktajli. S: Śmiało też można mrozić suszone owoce, takie jak: daktyle, żurawina czy rodzynki. To samo tyczy się owoców sezonowych, takich jak: maliny czy borówki. Gdy jest sezon i są one w dobre cenie, możemy kupić więcej, zamrozić i korzystać później przez cały rok. J: Zdarza nam się również mrozić cytrusy – cytryny, limonki czy pomarańcze. Szczególnie na przykład kiedy w planach mamy urlop czy wyjazd do Polski i wiemy, że przez te dwa tygodnie zdążą się one zepsuć. Kroję je wtedy w plastry, zamrażam każdy oddzielnie, a potem przekładam do woreczka strunowego. Wykorzystujemy je potem na przykład do herbaty. S: Albo drinków. J: Zdarzyło nam się również mrozić awokado. Co prawda traci ono konsystencję, ale wciąż nadaje się do koktajli. S: Nie inaczej jest z warzywami. Włoszczyzna, obierki na bulion czy warzywa do pieczenia, wszystko to można spokojnie mrozić. Często zdarza nam się, że posiekaną cebulę lub por czy nawet cukinię wrzucamy do woreczka strunowego i mrozimy. Później gdy gotujemy obiad i jest to nam to potrzebne, wystarczy tylko wyciągnąć i wrzucić na patelnię. J: Myślę, że każdemu z nas się zdarza, że otwieramy dużą puszkę kukurydzy i potem używamy jej na przykład do sałatki czy do obiadu i ona potem stoi w tej lodówce taka biedna i samotna i nie wiadomo, co z nią zrobić. A więc taką kukurydzę można odsączyć, przełożyć do woreczka strunowego i również zamrozić. W Internecie na pewno znajdziecie poradę, aby blanszować warzywa przed zamrożeniem. To znaczy najpierw wypłukać je wrzątkiem, a następnie wypłukać wodą z lodem. Natomiast my tego nie robimy, ponieważ nie rozmrażamy potem warzyw, a od razu poddajemy je obróbce termicznej. Mrozimy także paprykę, brokuły, kalafiory, a także możecie pokroić w kostkę głąb i dołożyć listki. Myślę, że sekretem mrożenia zarówno warzyw, jak i owoców, jest ich porcjowanie. I już na etapie przygotowywania ich do zamrożenia zastanowienie się, do czego będziecie mogli je wykorzystać. W naszym domu marchewki czy pasternak kroimy w takie słupki, które potem można wrzucić do brytfanny, posypać ziołami i solą, dodać odrobinę masła i zapiec do niedzielnego obiadu. S: Często zdarza nam się też mrozić grzyby. Najważniejszym jest to, aby pamiętać, żeby mrozić je na sucho, czyli najlepiej, aby albo nie były płukane, albo żeby były całkowicie suche. J: Pieczarki kroimy w plastry lub w takie duże kawałki. Obieramy je też czasem ze skórki. Co ważne — możecie też mrozić grzyby leśne. Wtedy muszą być zdrowe, oczyszczone i osuszone. A kurki trzeba zblanszować przed zamrożeniem po to, aby nie zgorzkniały. S: Wszelkiego rodzaju sałaty, szpinak, rukola; cała ta zielenina; to też można śmiało mrozić. Dobrze jest to sobie poszatkować w drobniejsze kawałki i przechowywać w woreczku. J: W ten sposób poszatkowaną zieleninę dodajemy na przykład do curry już pod sam koniec gotowania po to, żeby się rozmroziły, ale nie stały się taką „ciapą”. Możecie oczywiście mrozić zioła. My je szatkujemy i wkładamy je po prostu do plastikowego pojemniczka z pokrywką po to, żeby można było wygodnie z nich korzystać; i dodajemy je pod sam koniec gotowania — też po to, żeby nie straciły koloru. Mrozimy także pomidory, sos pomidorowy czy pieczone pomidory. I również bardzo ważne jest to, aby podzielić je na porcje — takie, które wykorzystacie potem w jednej potrawie. Przy mrożeniu warzyw i owoców, a w zasadzie wszystkich produktów, bardzo ważne jest to, aby starać się ich nie rozmrażać, a od razu poddać obróbce termicznej. Czyli dodać do potrawy, którą przygotowujecie. Czy będzie to jakaś pieczeń, czy gulasz, czy zupa, czy sos, czy koktajl, to myślę, że to jest najistotniejsze, żeby pominąć ten proces rozmrażania. I my w naszym domu staramy się tak właśnie organizować, żeby produktów nie rozmrażać w lodówce. Bo zdarza się to nam na przykład z rozmrażaniem ryb, które kupiliśmy już zamrożone. Wtedy układamy je na durszlaku włożonym w miskę i wkładamy na noc do lodówki. Wtedy też mogą sobie one obkapać i nie leżą i nie nasiąkają tą wodą. S: Bardzo często mrozimy też ser żółty. Najczęściej w kostce lub tarty. Rzadko zdarza nam się w plasterkach, ponieważ nawet po rozmrożeniu staje się on dość kruchy i przy próbie odklejenia jednego plasterka od drugiego bardzo często się one rozwalają. J: Zdarza nam się także mrozić mozzarellę, ponieważ kupujemy opakowania, w których są po dwie kulki. Wtedy jedną używamy na bieżąco, a drugą wyjmujemy z wody, dokładnie osuszamy i wkładamy ją na przykład na drewnianej desce do zamrażalnika, aby ona tak się w tej kulce po prostu zamroziła, a następnie przekładam ją do woreczka i w ten sposób przechowuję w zamrażarce. S: Nie ma też absolutnie żadnych przeciwwskazań do tego, aby mrozić masło czy mleko. Judyta często wlewa mleko — ale nie tylko, bo to często tyczy się też innych płynów — do foremki na kostki lodu. Dzięki czemu, gdy te kostki się już zrobią, też można je przełożyć do woreczka strunowego i przechowywać w większych ilościach. Jeżeli na przykład chcecie napić się mrożonej kawy, to taka kostka zamrożonego mleka super robi robotę. J: Tak. I mam wtedy takie idealne porcje. Ale takie na przykład mleko owsiane dodaję czasem też do zup czy sosów. Można także mrozić jogurty i śmietanę. Pamiętać należy, że zmienią one konsystencję, czyli się rozwarstwią. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć je potem do ciasta czy do przygotowania sosu. S: Co tydzień, gdy robię zakupy w naszym lokalnym warzywniaczku, to kupuję dwa albo trzy bochenki krojonego chleba na zakwasie. Krojonego dlatego, że zawsze ten chleb mrozimy. Wyciągamy jedną lub dwie kromki na śniadanie, wrzucamy do tostera, dwie – trzy minuty i mamy ciepłe pyszne chrupiące pieczywko. J: Nie wiem, czy wiecie, ale można też mrozić drożdże. Ja niestety w zeszłym roku nie wiedziałam. Kiedy więc kupiliśmy takie duże opakowanie, to przez dwa tygodnie ciągle piekłam bułki i bułeczki. Natomiast w tym roku będą nieco mądrzejsza i sobie poporcjuję je na takie dziesięciogramowe lub piętnastogramowe małe kostki. W ten sposób zamrożę i potem taką jedną kostkę będę wykorzystywać do pieczenia. Wtedy również ich nie rozmrażamy, a od razu wrzucamy na przykład do letniego mleka czy letniej wody i tam rozpuszczamy. Na YouTube’ach widziałam również, że Miss PK Project mrozi bułkę tartą po to, aby właśnie przedłużyć jej świeżość i uniknąć na przykład moli spożywczych. S: Drożdżowe wypieki takie jak na przykład rogaliki czy bułeczki można mrozić, ale tylko gdy są surowe. Po pierwszym wstępnym wyrastaniu i uformowaniu. Potem wystarczy wieczorem wyjąć z zamrażalnika odpowiednią porcję, położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ścierką i pozostawić na noc do drugiego wyrośnięcia. Rano będzie gotowe ciasto do tego, aby wsadzić do piekarnika i upiec pyszne świeże bułeczki lub rogaliczki. J: Pozostając w temacie słodkości, można również mrozić ciasta. Ciasta na kruchym spodzie możecie sobie przygotować i zamrozić surowe, czyli ułożyć na takim kruchym spodzie na przykład jabłka na szarlotkę czy rabarbar, czy inne owoce; przykryć kruszonką i taką porcję zamrozić. Macie wtedy super szybkie ciasto, kiedy wpadną goście z niezapowiedzianą wizytą. Ale można też mrozić ciasta z kremem, brownie czy muffiny już upieczone i po prostu wyjąć do rozmrożenia odpowiednio wcześnie. S: Chyba nie muszę wspominać, że mięso, ryby, owoce morza — to wszystko możemy śmiało mrozić i przechowywać. Tak samo jak garmażerkę, czyli pierogi, kluski, kopytka. J: I garmażerkę możecie mrozić zarówno jako surowe ciasto, jak i już ugotowane. Oczywiście warto pamiętać, aby mięso, i ryby, i owoce morza wybierać jak najbardziej świeże, bo to jest istotne, że wkładając świeże produkty do zamrażalnika również dostaniemy świeże produkty, wyciągając je z niego. Ciekawym jest to, że można mrozić jajka. Natomiast nie robimy tego w skorupce, a oddzielamy białka od żółtek. Żółtka można odrobinę posolić albo posłodzić. Możecie też wymieszać żółtka z jajkami i wtedy macie taki gotowy miks na przykład do jajecznicy czy omletu. Nie polecamy mrożenia jajek ugotowanych, ponieważ wtedy zmienia się ich konsystencja i robią się takie gumowe i nietajne. S: Mrozić można też hummus. Wystarczy polać go oliwą, aby zachował swoją świeżość. J: Można też mrozić różnego rodzaju pasty — czy to warzywne, czy rybne. Mnie bardzo często zdarza się przygotowanie lukru na przykład na cynamonki w jakiejś chorej ilości. I ostatnio się dowiedziałam, że mogę właśnie taką porcję lukru również zamrozić, a potem przed pieczeniem wyjąć i poczekać aż znów będzie miał płynną konsystencję. Z tego, co słyszycie, można mrozić w zasadzie wszystko. Czego lepiej nie mrozić? J: Nasze doświadczenie mówi natomiast, żeby nie mrozić przede wszystkim jajek w skorupkach. Po drugie ugotowanych ziemniaków, a także ugotowanego ryżu czy makaronu, bo zwyczajnie nie da się ich rozmrozić i ponownie wykorzystać z zachowaniem ich konsystencji. Po prostu robią się taką breją, co ani nie wygląda dobrze, a też nie smakuje najlepiej. S: Skoro już powiedzieliśmy sobie, co można, czego nie można mrozić albo nie powinno się mrozić, pomówmy zatem o tym, w jaki sposób mrozić. Jak mrozić? – opakowania i zasady J: Moja pierwsza zasada jest taka, żeby właśnie tych produktów zamrożonych nie rozmrażać, a od razu poddawać jakiejś obróbce. To jest z mojego punktu widzenia najbardziej istotne, bo wtedy najłatwiej nam wykorzystać te rzeczy, które mamy zamrożone. Można mrozić zarówno w pojemnikach plastikowych, jak i szklanych. Natomiast w naszym przypadku się to niezbyt sprawdza, ponieważ mamy dosyć mały zamrażalnik. Musimy mądrze zarządzać przestrzenią w nim. Dlatego używamy woreczków strunowych z IKEA. Do tej pory wiedzieliśmy, że mają trzy różne rozmiary. A teraz przy naszej ostatniej wizycie zauważyliśmy, że został wprowadzony czwarty, taki mały, który super się sprawdzi na przykład dla jednej porcji koncentratu pomidorowego czy dla ziół, przechowywanych na gałązce. Bo my na przykład w ten sposób zamrażamy rozmaryn, którego potem używamy do robienia pieczonych ziemniaczków. Takie strunowe woreczki używamy wielokrotnie. Z tym że wtedy, kiedy one się nie zabrudzą. Czyli na przykład jeśli jest w nich jakiś płyn, to wtedy woreczek niestety już idzie do wyrzucenia. Ale jeżeli trzymamy w nim pierogi albo kawałki warzyw czy kawałki owoców, które go nie zabrudziły, to po wyjęciu tych warzyw z powrotem go wkładam do zamrażarki i tam przechowuję do następnego razu. Oczywiście staram się, aby w tych woreczkach było jak najmniej powietrza. Więc jeżeli używam większego, to na przykład tak go składam, żeby to powietrze całe wypuścić z niego. Po pierwsze nam to oszczędza przestrzeń, a po drugie tlen nie sprzyja przechowywaniu żywności. S: Dobrym patentem jest trzymanie warzyw pokrojonych w taki sposób, w jaki będziemy chcieli je podać w potrawie. Dzięki temu wystarczy tylko wrzucić porcję na patelnię albo do garnka i nie trzeba już więcej z tym nic robić. Jest to bardzo duża wygoda. J: Ja tutaj dla przykładu podam, że pomidorki koktajlowe przechowujemy niepokrojone, bo potem je wrzucamy na przykład do sosów. S: Zapewne jest to dla Was sprawa oczywista, ale mrozimy tylko jedzenie, które już jest ostudzone. Nigdy, ale to przenigdy, nie wsadzamy gorącego jedzenia ani do lodówki, ani do zamrażalnika. J: My zioła siekamy i zamrażamy w pojemniczkach. Natomiast możecie sobie z nich przygotować własne kostki rosołowe. Czyli takie posiekane zioła włożyć do tacki na kostki lodu, dodać na przykład odrobinę soli, odrobinę pieprzu i zalać oliwą i w ten sposób zamrozić. S: Pamiętajcie, aby przechowywać produkty w dobrze zamkniętych pojemnikach. Spowoduje to, że nie będą się rozprzestrzeniać żadne zapachy oraz ewentualnie gdy macie jakiś płyn, to po prostu się Wam on nie rozleje. J: Oczywiście kluczowe jest to, że nie rozmrażamy i zamrażamy na powrót produktu. S: Taka rzecz może się wydarzyć tylko wtedy, gdy pomiędzy rozmrożeniem i ponownym zamrożeniem wystąpi jakiś rodzaj obróbki termicznej. J: Czyli na przykład ugotujecie pierogi. S: Można też mrozić w pojemnikach ze szkła. Najlepiej do tego nadają się takie ze szkła hartowanego. Przy mrożeniu płynów pamiętajcie również, aby nie wypełniać pojemnika w 100% wodą, ponieważ przy mrożeniu zwiększa ona swoją objętość. J: Mówiłam już o tym, ale przypomnę jeszcze raz, że kiedy muszę rozmrozić jakiś produkt, to robię to w lodówce, nie w temperaturze pokojowej, i najpierw wkładam go na durszlak, który jest włożony do miski po to, żeby ten składnik, ten produkt, po prostu nie był zanurzony w tej rozmrażającej się wodzie. S: Dobrym sposobem na to, aby nie pogubić się w gąszczu wielu strunowych woreczków czy pojemniczków jest wrzucenie małej karteczki do środka, na której będzie napisane, co znajduje się w środku. J: A Ula Pedantula zdradziła swój tip: ona robi etykietkę, wypisując wodoodpornym mazakiem nazwę produktu na plastrze bez opatrunku. S: Mrożenie jest tylko sposobem na zatrzymanie upływu czasu i potrafi przedłużyć przydatność produktu do spożycia o kilka lub kilkanaście miesięcy, ale tak naprawdę nie dłużej. Dlatego nie warto jest wrzucać rzeczy do zamrażalnika i zostawiać je tam na nie wiadomo ile. Należy regularnie używać rzeczy i wykorzystywać je w systemie rotacyjnym. J: W nagłych awariach prądu lub gdy zepsuje Wam się lodówka, nie otwierajcie drzwi do zamrażalnika. Trzymane w środku jedzenie będzie jeszcze zamrożone przez kolejną dobę, czyli do przywrócenia zasilania lub do nabycia przez Was nowej chłodziarki i zamrażarki. Pamiętajcie również o tym, aby regularnie myć swój zamrażalnik. I rozmrażać. Bo nie warto płacić za chłodzenie lodu, którym są skute półki i ścianki. Taka regularna pielęgnacja Waszego sprzętu po pierwsze przedłuża jego żywotność, a po drugie chroni Was przed tym, co wielu ludzi odstrasza od zamrażania, czyli nieprzyjemnym zapachem. S: To wszystko, co przygotowaliśmy dla Was w dzisiejszym odcinku. Dajcie znać na naszym Instagramie, jakie są Wasze tipy i sposoby na mrożenie, co mrozicie i jak mrozicie. Bardzo chętnie dowiemy się nowych sposobów i nauczymy się czegoś od Was. J: Oczywiście będzie tam dedykowany post, w którym będzie można podyskutować. S: Dziękujemy i do usłyszenia w kolejnym odcinku! J: Dobrego piąteczku! S: Szufla! Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs
Jak wybrać dobrą rybę w sklepie? Jak prawidłowo ją przechowywać, żeby była smaczna i świeża jak najdłużej? A co z mrożeniem – czy jest skuteczne i na jak długo można rybę pozostawić w zamrażalce? Znamy rozpoznać dobrą świeżą rybę?Nie każda ryba, którą znajdziemy na sklepowej półce, jest tak samo smaczna i świeża. Dlatego wybierając się na zakupy powinniśmy pamiętać o kilku ważnych zasadach, żeby wybrać tę rybę w całości, warto przede wszystkim zwrócić uwagę na jej wygląd i zapach. Jeśli jej skrzela mają żywy kolor, nie pachnie mdło i nieprzyjemnie, a jej oko jest błyszczące, to znak, że faktycznie jest świeża. Oznacza to, że ryba została złowiona stosunkowo niedawno lub dobrze ją przechowywano. Z kolei jeśli czujemy intensywny zapach amoniaku, nasz wymarzony dorsz czy śledź jest sino-blady, a jego skrzela są szare, lepiej trzymajmy się od niego z daleka. Musimy także pamiętać o tym, że wybierając świeżą rybę niesprawioną, trzeba ją jak najszybciej oczyścić z wnętrzności. Jeśli tego nie zrobimy, ryba będzie psuła się szybko, a jej mięso ryb wędzonych, mrożonych i marynowanychChcąc oszczędzić sobie zachodu ze skrobaniem i oczyszczaniem całej ryby, możemy kupić ją od razu w formie gotowych płatów, dzwonka, filetów czy polędwiczek. Najlepiej jest wybrać te marynowane w słoiku lub zapakowane próżniowo. Pakowanie próżniowe to bezpieczna metoda przechowywania żywności. Gwarantuje, że po otwarciu opakowania nasza ryba będzie nadal świeża, a także zachowa swoje cenne wartości odżywcze. Dodatkowo nie musimy gdybać do kiedy możemy spożyć produkt – na opakowaniu zawsze podana jest dokładna jednak zdecydujemy się na rybę mrożoną wybierzmy tę, która pokryta jest cienką i równomierną warstwą lodu (tzw. glazury). To zagwarantuje nam, że ma ona jędrną i zwartą konsystencję. Wybierając się na zakupy koniecznie musimy pamiętać też o zabraniu ze sobą torby termoizolacyjnej z wkładem chłodzącym. Dlaczego? Ponieważ mrożona ryba może stosunkowo szybko się rozmrozić, a mięsa takiego nie należy ponownie wkładać do zalet ma także kupowanie ryb wędzonych i marynowanych. Mają ciekawy, wyrazisty smak, nie trzeba ich oczyszczać i mogą być przechowywane stosunkowo długo. Dobrą rybę wędzoną najłatwiej jest rozpoznać po zapachu i wyglądzie. Powinna intensywnie pachnieć palonym drewnem i przyjemnym dymem, nie zaś duszącymi chemikaliami. Unikajmy ryb o kolorach ciemnych, burych, bez wyrazu. Zamiast tego wybierajmy te, które mienią się jak bursztyn, są miedziane lub wręcz złotawe. Będą smakowały przechowywać ryby? W głównej mierze przechowywanie ryb zależy od tego, jaki rodzaj wybierzemy. Inaczej musimy obchodzić się ze świeżym pstrągiem, inaczej z mrożonym karpiem, wędzonym dorszem czy łososiem zapakowanym próżniowo. Jak się do tego zabrać?Świeże ryby psują się wyjątkowo szybko. Ich trwałość to zaledwie 2-3 dni, dlatego najlepiej jest kupować rybę tego samego dnia, kiedy planujemy ją zjeść. Będzie wtedy smakowała najlepiej i nie zepsuje się. Jak przechowywać taką rybę? Powinniśmy najpierw dokładnie ją oczyścić, a następnie skropić mięso sokiem z cytryny, szczelnie zawinąć folią aluminiową i włożyć do lodówki. Możemy także wykorzystać metodę z lodem: polega ona na włożeniu ryby do szczelnie zamykanego pojemnika (np. woreczka strunowego), który dookoła okłada się lodem. Aby dodatkowo obniżyć temperaturę, lód powinniśmy posypać solą kuchenną. Nie zapominajmy także o wymienianiu rozpuszczonych mrożone są stosunkowo proste do przechowywania, jeśli pamiętamy o dwóch podstawowych zasadach. Po pierwsze ryby chude można trzymać w zamrażalce dłużej (od 3 do 6 miesięcy) niż te tłuste (maksymalnie 3 miesiące). Dlaczego? Wszystko to sprawą większej bądź mniejszej zawartości w mięsie tłuszczu, który nawet w niskich temperaturach jełczeje. Druga zasada dotyczy ryb glazurowanych, czyli takich, które pokryte są specjalną cienką otoczką z lodu. Przed tym, jak zaczniemy je rozmrażać, warto najpierw opłukać ich tuszkę. Jeśli mowa o rozmrażaniu ryby – wystarczy przełożyć ją z zamrażalnika do lodówki i poczekać kilka godzin. Stanowczo odradzamy za to rozmrażanie w kąpieli wodnej ponieważ mięso może się wędzone najpierw zamykamy w szczelnym pojemniku, tak żeby uniknąć intensywnego zapachu, a potem wkładamy je do lodówki na jedną z niższych półek. W takich warunkach mięso może zachować swoją świeżość od tygodnia do dwóch Z kolei ryby pakowane próżniowo lub w słoikach umieszczamy w lodówce. W zależności od wybranego produktu daty ich ważności wahają się od kilku tygodni do nawet półtora ryb tyle sposobów przechowywania. Niektóre z nich wystarczy włożyć do lodówki, inne wymagają od nas więcej wysiłku. Niemniej mięso ryby, nawet tej mrożonej, to źródło cennych substancji odżywczych i mikroelementów. Dlatego też warto włączyć je do codziennej diety.
To prawda, nie masz! Możesz całkowicie pominąć proces rozmrażania i gotować mrożoną rybę prosto z zamrażarki. Będziesz musiał dodać kilka minut do czasu gotowania w swoim przepisie, aby uwzględnić brak rozmrażania, ale możesz gotować, gotować na parze, piec, podpiekać lub grillować ryby prosto z zamrażarki! Czy można gotować mrożoną rybę bez jej rozmrażania? Pieczenie, gotowanie lub gotowanie na parze to najlepsze metody gotowania ryb, jeśli pomijasz proces rozmrażania. Unikaj smażenia na patelni, ponieważ ryba może uwolnić zbyt dużo wody lub mięso nie będzie równomiernie ugotowane. Jeśli przestrzegasz przepisu, możesz dodać kilka minut, aby upewnić się, że mrożona ryba jest w pełni ugotowana. Jak długo ryby powinny się rozmrażać przed gotowaniem? Szybszym i znanym sposobem rozmrażania ryb jest zimna woda. Ryba musi być zamknięta w szczelnie zamkniętej torbie dla bezpieczeństwa i zachowania smaku i zanurzona w wodzie do czasu rozmrożenia. Pozostaw do całkowitego rozmrożenia. Czas rozmrażania to zazwyczaj sześć do ośmiu godzin na funt. Czy mogę smażyć mrożoną rybę na patelni? Jeśli panierujesz rybę, możesz umieścić ją w pełni zamrożoną na patelni i przykryć grubą warstwą bułki tartej i przypraw. Gotuj dwa razy dłużej niż świeże ryby. … Gotowanie ryb mrożonych może trwać dwa razy dłużej niż ryb świeżych, ale nadal oszczędzasz czas, pomijając etap rozmrażania. Jak długo trwa gotowanie mrożonej ryby w piekarniku? Możesz piec rybę bez skóry lub ze skórą, ale upewnij się, że jest ułożona skórą do dołu, jeśli tak jest. W przypadku pieczenia z mrożonych gotować przez 20-25 minut. Podczas pieczenia świeżej lub rozmrożonej ryby gotować 15 minut. Jak długo smażysz mrożoną rybę? Jak długo smażysz mrożone ryby? Instrukcja przygotowania: przechowywać zamrożone do czasu użycia. FRYTOWNICA – rozgrzej olej do 350°F. Smażyć na 5½ do 7 minut lub do momentu, gdy produkt stanie się złotobrązowy. Jak długo należy gotować na parze mrożoną rybę? gotować 4 do 5 minut na mrożone owoce morza lub 2 minuty dla świeżej/rozmrożonej ryby. Wyłączyć ogień i pozostawić owoce morza w płynie przez 5 minut. Wyjmij owoce morza na talerz/półmisek i trzymaj w cieple. Stwórz sos do szybkiej redukcji z pozostałym parującym płynem, ustawiając patelnię na wysokim ogniu. Jaka jest najbezpieczniejsza metoda rozmrażania ryb mrożonych? Najlepszym sposobem na rozmrażanie owoców morza jest stopniowe włożenie go do lodówki na noc. Unikaj zanieczyszczenia krzyżowego, umieszczając rozmrażane owoce morza z dala od wszelkich świeżych produktów. 3. Jeśli chcesz szybko rozmrozić kawałek ryby, umieść go w torbie z zamkiem błyskawicznym i zanurz w zimnej wodzie. Czy mogę gotować ryby z mrożonych? Możesz całkowicie pominąć proces rozmrażania i gotować mrożoną rybę prosto z zamrażarki. Będziesz musiał dodać kilka minut do czasu gotowania w swoim przepisie, aby uwzględnić brak rozmrażania, ale możesz gotować, gotować na parze, piec, smażyć lub grillować ryby prosto z zamrażarki! Czy źle jest rozmrażać ryby w gorącej wodzie? Lodowata woda nie rozmrozi ryb wystarczająco szybko, ale ciepła lub gorąca woda zepsuje teksturę ryby (dostałeś wiadomość o unikaniu drastycznych zmian temperatury, prawda?). … Ale wymieniaj go co 20 lub 30 minut, aż ryba całkowicie się rozmrozi, aby woda pozostała chłodna. Czy można rozmrażać ryby w wodzie? Nie wyjmuj opakowania próżniowego przed rozmrożeniem. Rozmrażanie ryb „nago” pod wodą powoduje, że jest podmokły. Do rozmrażania używaj tylko zimnej wody z kranu ponieważ minimalizuje to ryzyko rozwoju bakterii. Użyj rozmrożonej ryby natychmiast, aby zapewnić najlepsze wyniki! Jak długo trwa rozmrażanie ryb w temperaturze pokojowej? Ryby nigdy nie powinny być rozmrażane w temperaturze pokojowej, ponieważ wysoka temperatura pozwoliłaby na rozwój bakterii. Użyj jednej z metod opisanych poniżej. Czas rozmrażania: 6 do godziny 24, w zależności od ilości. Generalnie od 6 do 8 godzin na funt.
#1 świadziu Entuzjasta forum Użytkownicy 942 postów MiejscowośćKraków Napisano 04 wrz 2012 - 17:15 Witam, w niedługim czasie mam zamiar uwędzić kilka rybek ( może kilkanaście ) i mam kilka pytań: 1. czy uwędzone na ciepło ryby mogę zamrozić ? Jeśli tak to jak długo mogę je trzymać w zamrażarce ? 2. czy uwędzone na zimno ( będę wędził ryby przez dwa dni po 8 godzin w temperaturze 16 - 20 stopni ) ryby mogę zamrozić ? Jeśli tak to jak długo mogę je trzymać w zamrażarce ? Z góry dzięki za pomoc !! Do góry #2 arkadiusz arkadiusz Uzależniony od forum Użytkownicy 13444 postów Miejscowośćgrodzisk mazowiecki Mój kącik kuchenny Napisano 04 wrz 2012 - 17:21 Jak długo to nie wiem ,ale jedne i drugie możesz mnie długo nie leżą jakieś 1-2 miesięcy. Do góry #3 karolszymczak karolszymczak Uzależniony od forum **VIP-Organizator** 17858 postów MiejscowośćPoznań Mój kącik kuchenny Napisano 04 wrz 2012 - 17:28 świadziu, spokojnie możesz zamrozić nawet na 5 miesięcy Do góry #4 świadziu świadziu Entuzjasta forum Użytkownicy 942 postów MiejscowośćKraków Napisano 05 wrz 2012 - 18:16 A więc będę mroził uwędzone rybki Do góry #5 dob12 dob12 Użytkownik Użytkownicy 68 postów MiejscowośćNowy Sącz, Carlow Napisano 26 kwi 2016 - 20:29 Witam Temat trochę stary ,więc go odświeżę A w jaki sposób najlepiej rozmrażać , Wyciągnąć dzień wcześniej i pozostawić w temperaturze pokojowej, czy w jakiś inny.. nigdy wcześniej nie mroziłem ryb wędzonych,a mam parę pstrągów to bym zamroził. Do góry #6 kostek61 kostek61 Weteran **VIP** 2436 postów MiejscowośćWąbrzeżno obecnie Portarlington Irlandia Mój kącik kuchenny Napisano 26 kwi 2016 - 20:38 Wyciągnąć dzień wcześniej i rozmrażaj w lodówce. Do góry #7 dob12 dob12 Użytkownik Użytkownicy 68 postów MiejscowośćNowy Sącz, Carlow Napisano 26 kwi 2016 - 22:12 Do góry #8 arkadiusz arkadiusz Uzależniony od forum Użytkownicy 13444 postów Miejscowośćgrodzisk mazowiecki Mój kącik kuchenny Napisano 27 kwi 2016 - 16:20 nigdy wcześniej nie mroziłem ryb wędzonych,a mam parę pstrągów to bym zamroził. Jak masz pakowarkę próżniową to zapakuj te pstrągi próżniowo i dopiero do jak radzi zapakowane próżniowo po pierwsze nie zasmrodzą zamrażarki a po drugie po rozmrożeniu są mniej wysuszone. Użytkownik arkadiusz edytował ten post 27 kwi 2016 - 16:21 Do góry #9 dob12 dob12 Użytkownik Użytkownicy 68 postów MiejscowośćNowy Sącz, Carlow Napisano 27 kwi 2016 - 18:00 Jakąś tam . jest to zgrzewarka z do worków z silniczkiem,który to ma wyssać powietrze z worka . Ale ją trochę przerobiłem,wyrzuciłem ten silniczek a doprowadziłem rurkę od starego kompresora z lodówki, próżnie wytwarza super ,tylko zgrzewy czasem puszczają. A takie pytanie,czy samo zapakowanie wędzonej ryby próżniowo i trzymanie jej w lodówce w temperaturze około 4 stopnie, wydłuży jej przydatność do spożycia ? Nie chodzi tu o dłuższy czas przechowywania ,bo to wiadomo ze przez zamrożenie ,ale na przykład o kilka dni W sumie tlenu nie będzie ,ale z tego co wiem są też bakterie beztlenowe ,i one mogą się rozwijać chyba. Do góry #10 arkadiusz arkadiusz Uzależniony od forum Użytkownicy 13444 postów Miejscowośćgrodzisk mazowiecki Mój kącik kuchenny Napisano 27 kwi 2016 - 18:04 A takie pytanie,czy samo zapakowanie wędzonej ryby próżniowo i trzymanie jej w lodówce w temperaturze około 4 stopnie, wydłuży jej przydatność do spożycia ? Nie wiem, ale sądzę że dwa, trzy dni może poleżeć. Do góry #11 kostek61 kostek61 Weteran **VIP** 2436 postów MiejscowośćWąbrzeżno obecnie Portarlington Irlandia Mój kącik kuchenny Napisano 27 kwi 2016 - 20:45 Ryba wędzona,pod warunkiem że po wędzeniu natychmiast będzie schłodzona do co najmniej 10-12 st i zapakowana próżniowo wytrzyma w warunkach chłodniczych 7-10 rybne dają przydatnośc do spożycia 14-21 dni ale używają konserwantów. Do góry #12 dob12 dob12 Użytkownik Użytkownicy 68 postów MiejscowośćNowy Sącz, Carlow Napisano 27 kwi 2016 - 22:16 Dzięki Panowie Trzeba będzie udoskonalić moją pakowarkę próżniową i następnym razem tak zrobić Pozdr. Do góry #13 Gonzo Gonzo Uzależniony od forum Użytkownicy 5602 postów MiejscowośćI don't know Napisano 28 kwi 2016 - 09:32 A takie pytanie,czy samo zapakowanie wędzonej ryby próżniowo i trzymanie jej w lodówce w temperaturze około 4 stopnie, wydłuży jej przydatność do spożycia ? Nie wiem, ale sądzę że dwa, trzy dni może poleżeć. 2-3 dni poleży i bez pakowania Do góry Sponsor Sponsor Reklama #14 yacek13 yacek13 Użytkownik Użytkownicy 51 postów Miejscowośćprawie na Kurpiach... Napisano 28 kwi 2016 - 17:50 U mnie wędzone dorsze jeszcze po 4 dniach w lodówce były super. Bez żadnego próżniowego pakowania... Do góry
W teorii na rozmrażanie produktów dobrze jest zarezerwować więcej czasu – przynajmniej kilkanaście godzin. Doświadczenie pokazuje jednak, że z praktyką bywa różnie. Przy natłoku obowiązków łatwo jest o tym zapomnieć. Burczące brzuchy domowników sprawiają, że z posiłkiem chcemy uporać się jak najszybciej. Warto więc znać kilka trików, dzięki którym szybkie rozmrażanie ryby będzie nie tylko wykonalne, ale też zapobiegnie późniejszemu rozpadaniu się mięsnych kawałków podczas obróbki termicznej. Rozmrażanie ryby – czego nie robić? Zanim przejdziemy do sposobów na to, jak szybko odmrozić rybę, należy podkreślić, od jakich czynności lepiej trzymać się z daleka. Mięso najlepiej rozmrażać w lodówce, lecz tym razem nie mamy na to czasu. Najbardziej oczywista droga na skróty nie jest wskazana – ryby nie można zalewać wrzątkiem. Choć brzmi to, jak idealny sposób ekspresowy na przygotowanie ryby, przez to straci ona swoją elastyczność i szybko rozpadnie się. Sposoby na szybkie przygotowanie ryby Po wyjęciu z zamrażalnika rybę umieśćmy pod bieżącą, zimną wodą. Stopniowo zwiększajmy temperaturę, ale do momentu aż woda będzie co najwyżej letnia. Duże różnice temperatury nie są wskazane. Rybę odłóżmy na półmisek. Proces rozmrażania przyspieszy posypanie mięsa solą. Zamiast soli można wykorzystać sok z cytryny, lecz w bardzo małych ilościach – kilka kropel wystarczy. Inaczej białko może zacząć się ścinać. Pomocne okazuje się zanurzenie ryby w naczyniu z mlekiem lub wodą gazowaną. We wspomnianych przypadkach kluczowe jest osuszenie ryby przed umieszczeniem jej na patelni lub w piecu. Wykorzystajmy do tego ręcznik papierowy. Mięsne kawałki zachowają swój kształt. Wiele osób zastanawia się nad tym, czy rozmrażać rybę przed smażeniem – o tych zabiegach pamiętajmy, zwłaszcza gdy planujemy przyrządzić rybę w panierce. Rozmrażanie ryby w piekarniku To bardzo dobry sposób, gdy w następnej kolejności rybę będziemy piec lub smażyć. Porcję zamrożonej ryby należy umieścić w naczyniu żaroodpornym i włożyć do piekarnika. Wraz ze wzrostem temperatury i nagrzewaniem się pieca, ryba będzie stopniowo się rozmrażać. Gotowanie bez rozmrażania Jednym z najszybszych sposobów na przygotowanie ryby może być ominięcie etapu rozmrażania. Wszystko zależy od tego, na jaki rodzaj obróbki się zdecydujemy. Po opłukaniu ryby pod bieżącą wodą, możemy ugotować ją na parze. W sytuacjach, gdy bardzo zależy nam na czasie, mięso umieśćmy od razu w piekarniku. Specjalny rękaw do pieczenia lub folia aluminiowa zapobiegną nadmiernemu wysychaniu ryby. Zamrożone rybne kawałki można dodać do gotującej się zupy, sosu lub gulaszu. Wystarczy, jeśli zrobimy to niedługo przed zdjęciem potrawy z ognia. Rybna uczta Sposobów na to, jak szybko rozmrozić rybę jest sporo, ale jeszcze więcej na jej smaczne wykorzystanie. Ryba ze szpinakiem prezentuje się na tyle atrakcyjnie, że skusi nawet osoby, które nie przepadają za zieleniną. Czas, w którym mięso rozmraża się, warto wykorzystać na przygotowanie reszty składników rybnej zapiekanki w kremowym sosie z ziemniakami, ogórkiem i selerem naciowym, idealnej na obiad w rodzinnym gronie. Dla wszystkich fanów kulinarnych eksperymentów, polecamy rybę po grecku z ananasem – słodki, soczysty akcent jest tu miłym zaskoczeniem. Wybieracie się na warzywny bazarek? Nie zapomnijcie o składnikach potrzebnych do ryby z cukinią, gdyż sezonowe gotowanie to jest to! Postawcie też na pyszne bulwy i przekonajcie się, że ryba ze słodkimi ziemniakami potrafi skutecznie zatrzymać domowników przy stole.
kostki rybne rozmrażać czy nie